My name is Katarzyna Gaida. I live in Poland. I was educated at the State High School of Fine Arts in Katowice. Then I studied for four years at the Faculty of Silesian Art Institute in the studio of Professor Jerzy Wroński from the "Krakow Group".
Exhibitions:Painting on the border of abstraction and figurative gives you the opportunity to dialogue between the conscious and unconscious. Having existed "between" different spheres, it tries to investigate the contradictions that remain with each other in a dialectical relationship. Opposites such as life and death, light and darkness, e.t.c. are in fact one, and the symbols associated with them are interpenetrating. I often start working on a difficult-to-control technique, almost completely by chance. It is fascinating to me that at this stage of work you can not foresee anything. What naturally appears on the image becomes the cause of further more conscious exploration. Experiment, spontaneous action instinct, controlled case initiates intentional work on the image. The symbolic elements that appear in the unspecified matter of painting are the essence of things, a refuge or a base that allows us to return from a vague state into a secure, known world of meanings. A sign or a symbol may appear but does not have to. What is most important here is a meeting with some unspecified matter, which by the way of its creation reveals some part of my essence. This is painting for me, an act that allows me to reach into myself, an inner reality revealed in formal qualities. They are the very evidence of the level of meeting with each other and with the world.
Nazywam się Katarzyna Gaida. Mieszkam w Polsce. Kształciłam się w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Katowicach. Następnie studiowałam przez cztery lata na wydziale Instytutu Sztuki Uniwersytu Śląskiego w pracowni profesora Jerzego Wrońskiego z „Grupy Krakowskiej”.
Wystawy:Malarstwo na pograniczu abstrakcji i figuratywności daje możliwość dialogu między tym co świadome a nieświadomością. Istniejąc „pomiędzy” różnymi sferami próbuje badać sprzeczności, które pozostają ze sobą w dialektycznym związku. Przeciwieństwa, takie jak życie i śmierć, światło i mrok itp. są tak naprawdę jednością, a symbole z nimi związane przenikają się wzajemnie. Często zaczynam pracę od trudnej do skontrolowania techniki, prawie całkowicie zdając się na przypadek. Fascynuje mnie, że na tym etapie pracy nie można przewidzieć czegokolwiek. To co w naturalny sposób pojawia się na obrazie staje się przyczyną dalszych bardziej świadomych poszukiwań. Eksperyment, spontaniczne działanie poddane instynktowi, kontrolowany przypadek inicjują intencjonalną pracę nad obrazem. Elementy symboliczne pojawiające się wtedy w bliżej nieokreślonej materii malarskiej stanowią istotę rzeczy, ostoję czy bazę pozwalającą powrócić z niejasnego stanu w bezpieczny, znany świat znaczeń. Znak czy symbol może się pojawić, ale nie musi. To co jest tu najistotniejsze, to spotkanie z jakąś nieokreśloną materią, która przez sposób jej stworzenia ujawnia jakąś cząstkę mojej istoty. Tym jest dla mnie malarstwo, aktem pozwalającym sięgnąć w głąb siebie, wewnętrzną rzeczywistością ujawnioną w jakościach formalnych. To one właśnie stanowią istotny dowód świadczący o poziomie spotkania ze sobą i ze światem.









